Archiwa kategorii: Ubrania

Jak zrobić chustę na drutach

No więc jest. Powstała moja pierwsza chusta na drutach.

Może nie jest jakaś wyszukana ale i tak jestem z niej dumna. Męczą mnie duże robótki, szybko mi się nudzą, ale tu dotrwałam do końca o ile  o końcu można mówić, bo chusta mogła być jeszcze większa, ale taki rozmiar wydał mi się ok.

Powstała z mięciutkiej włóczki. Bardzo przyjemnie się ją robiło.
Insiracją była dla mnie TA strona. Z niej zaczerpnełam pomysł więc powtórzę za autorką:

Robię na drutach z żyłką 100 cm, choć lepsze byłyby 120 cm.

Na początek nabieram 5 oczek na druty i przerabiając pierwszy rządek prawymi oczkami robię narzuty miedzy każdym oczkiem.

Pierwsze oczko każdego rzędu czyli oczko brzegowe przekładam na prawy drut bez przerobienia.

W drugim rządku wszystko przerabiam lewymi oczkami (oczka oraz narzuty z poprzedniego rzędu).
W trzecim rządku po dwóch pierwszych oczkach robię narzut, przerabiam prawymi oczkami do środkowego oczka. Przed oczkiem środkowym robię narzut i za oczkiem środkowym robię narzut, przerabiam do końca rządka i przed przedostatnim oczkiem robię narzut.

Czwarty rządek przerabiam lewymi oczkami (oczka i narzuty z poprzedniego rzędu), nic nie dodaję.

I teraz cały czas przerabiam tak samo jak trzeci i czwarty rządek.
Czyli: w co drugim rządku dodaję zawsze 4 oczka (powtórzę jeszcze raz: pierwsze oczko czyli narzut po drugim oczku, drugie przed środkowym oczkiem, trzecie za środkowym oczkiem i czwarte przed przedostatnim oczkiem).

Na drutach mamy oczka z dwóch krótszych boków chusty.

Autorka ze strony  jeszcze kończy chusty w następujący sposób „Chustę kończę gdy uznam, że jej wielkość mnie zadowala.Ostatni rządek (oczka zamykające) robię na szydełku. Zwykle łapię szydełkiem 2 oczka na drucie, robię z nich 1 oczko i potem robię 5 oczek łańcuszka i powtarzam do końca (czasami zamiast 5 oczek łańcuszka robię tylko 4 – decyduję o tym na początku ostatniego rzędu i zawsze powtarzam tę samą liczbę oczek łańcuszka).”

Naszyjnik, szaliczek… taki sobie zamotek

Hmm, nawet nie wiem jak nazwać moje dzieło. Wydziergałam z  włóczki sznureczki, a ze sznureczków powstało właśnie to:

Taki a’la naszyjnik, a’la szaliczek. Co kto woli. Taki mój Zamotek.
ta włóczka wydała mi się idealna na tego typu wyrób.  Niewątpliwie przyciąga uwagę.
Jest mięciutki. Może nie ogrzeje tak jak chusta czy szalik. Pełni raczej rolę dekoracyjną.

Szydełkowanie

Zawsze chciałam nauczyć się szydełkować. Nie było jednak okazji. Niedawno postanowiłam to nadrobić. Poszukałam podstaw szydełkowania w Internecie i tak oto powstała pierwsza w moim życiu serwetka i beret dla córy. wiem, że nie są doskonałe, ale dopiero się uczę, wiec wybaczcie niedociągnięcia. Ciężko tak samemu z netu wszystkiego się dowiedzieć, ale jakoś daję radę. Teraz mam dużo mniej czasu, ale staram się coś tam dziergać. Teraz robię serwetkę, albo kocyk, nie wiem co to wyjdzie 🙂 z takich małych elementów. Jak skończę to pokażę 🙂

Letnia sukieneczka

Latem próbowałam swoich sił w szyciu sukienek dla córki.  Nie bardzo mi to jeszcze wychodziło. Jedna w miarę nadawała się do chodzenia. Oto ona. Choć dzisiaj na nią patrząc uszyłabym ją trochę inaczej, ale cóż, początki zawsze są trudne. Tym bardziej, że na tą sukienkę nie miałam gotowego wykroju.

 

Opaska do włosów

Pierwszą rzeczą którą pokażę jest opaska do włosów zrobiona z polaru.

Zostało mi kawałeczek różowego i nie miałam pomysłu co z nim zrobić. Tak na szybko powstała opaska, choć widać jej niedoskonałości to jednak mam do niej sentyment i ją bardzo lubię.

Ścieg którym wykończyłam opaskę trochę krzywo wyszedł, ale ciągle zapoznaję się z szyciem i moją maszyną i nie miałam pomysłu jak ją wykończyć.